Offline
Użytkownik
Rejestracja: 10 sty 2019, 10:43
Posty: 20
Samochód: Volvo FH12 420 2006r E3
Witajcie! Dzisiaj miałem bardzo dziwną akcje na trasie ze skrzynią biegów, otóż podczas jazdy w mieście wyczułem dziwne szarpanie, w pewnym momencie przy dojeżdżaniu do skrzyżowania już myślałem że podnośnik nożycowy jaki wiozłem popuścił na pasach i mi jeździ po naczepie. Zjechałem czym prędzej na stacje paliw sprawdzić i nic wszystko zabezpieczone na ekstra. Po wrzuceniu wstecznego całe auto szarpało strasznie mocno i cyklicznie wiec szybko zwolniłem na luz wyskoczyłem z auta i słyszałem dzwonienie w skrzyni pod obudową gdzie już wał wychodzi. Postanowiłem wrócić na baze zostawić naczepe i do mechanika. Podczas zjadu przerzucałem manualnie biegi i troche szarpało. Zjechałem wyczepiłem naczepe i zgasiłem auto. Po czym odpaliłem pojechałem do mechaniora, pare probnych jazd i dosłownie żadnych objawów skrzynia jakby się nagle sama naprawiła. Błędów w komputerze brak. Mechanik w sumie miał wylane żeby coś próbować diagnozować skoro nic się nie działo, kazał zmienić olej w skrzyni. Zauważyłem jeszcze że szarpie mi czasami przy zmianie biegu 4 na 6 zwłaszcza pod obciążeniem. Co to może w ogóle być? Znacie może jakiegoś szpenia od skrzyni automatycznych? Serwisy mnie przerażają.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk